TRANSMISSION- BLOG

Transmission 39

Dobry wieczór a może Dzień dobry.

 

Na długo nim Maison de Sante otworzyło drzwi, wpuszczając mnie do środka. Na długo nim zaczęło się wypełniać postaciami stojącymi z boku. Jak wiele ich a każda z nich samotna. Nim wiersze, zdjęcia, transmisje nadawane z dzwonnicy martwej Notre Dame, stały się wypełnieniem zapisów recepty wypisanej przez Profesora Fether i Doktora Tarr. Nim … W tamtej mrocznej młodości, wsłuchany w nigdy niekończący się ostatni utwór na ostatniej płycie, “ decades”, ja Darko de Cades stworzyłem samego siebie.

Oto są młodzi niosący ciężar
Oto są młodzi, gdzie oni byli?
Dobijaliśmy się do drzwi najczarniejszych komnat piekła
Doprowadzeni do ostateczności wdarliśmy się do środka
Zza kulis obserwowaliśmy powtórkę przedstawienia
Zobaczyliśmy w nim siebie jak nigdy przedtem
Był to obraz urazów i degeneracji
Oraz cierpień, od których nie uwolniono nas nigdy

Przesiąknięci żalem – teraz nasze serca przepadły na zawsze
Nie potrafimy pozbyć się strachu i dreszczu zagrożenia
Te rytuały wskazały nam tylko drogę do drzwi
Otwartych i zamkniętych, a potem zatrzaśniętych nam w twarz
Gdzie oni byli, gdzie oni byli…”*

 

Ja, Darko de Cades pozdrawiam Was

 

“Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi!
Za waszą czułość w nieczułości świata,
za niepewność – wśród jego pewności,
za to, że odczuwacie innych tak jak siebie samych,
zarażając się każdym bólem,
za lęk przed światem, jego ślepą pewnością
która nie ma dna,
za potrzebę oczyszczania rąk z niewidzialnego nawet brudu ziemi,
bądźcie pozdrowieni!

Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi!
Za wasz lęk przed absurdem istnienia
i delikatność niemówienia innym tego co w nich widzicie,
za niezaradność w rzeczach zwykłych i umiejętność obcowania z niezwykłością,
za realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego,
za nieprzystosowanie do tego co jest,
a przystosowanie do tego co być powinno,
za to co nieskończone – nieznane – niewypowiedziane, ukryte w was.

Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi!
Za waszą twórczość i ekstazę
za wasze zachłanne przyjaźnie, miłość i lęk
że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami.

Bądźcie pozdrowieni!
Za wasze uzdolnienia – nigdy nie wykorzystane –
(niedocenianie waszej wielkości nie pozwoli
poznać wielkości tych, co przyjdą po was)
za to, że chcą was zmieniać zamiast naśladować
że jesteście leczeni zamiast leczyć świat
za waszą boską moc niszczoną przez zwierzęcą siłę
za niezwykłość i samotność waszych dróg
bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi!”**

* Ian Curtis / joy division – “Decades” w tłumaczeniu Tomasza Beksińskiego)
** Kazimierz Dąbrowski – “Posłanie do nadwrażliwych”

 

https://www.youtube.com/watch?v=PMAB3r6EjcM

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.