• TRANSMISSION- BLOG

    Transmission 56 – Halina Poświatowska

    Zapalam świeczkę w dniu urodzin Poetki, żyjącej w cieniu śmierci, gdyż pozostawiła po sobie smugę światła. Jedna świeczka wystarczy, gdyż blask … tak ten blask, zapłonął dla mnie w jakiejś wówczas przedziwnej awangardzie do  kaskaderów literatury, poetów przeklętych, muzyków podążających zimno falową ścieżką autodestrukcji a zapełniających swoją ulotną obecnością korytarze Maison de Sante. Spotkałem Halinę, mojego dzisiejszego niezwykłego gościa, dawno temu. W czasach i w środowisku o ograniczonej niemalże do zera zdolności do absorpcji światów zawartych w poezji, natomiast silnie nastawionego negatywnie na wszelką odmienność. (Nawet do Towarzysza J.Z szukającego usilnie kogoś z kim mógłby podyskutować na temat korzyści wynikających z poglądów Fryderyka Nietzsche).  Więc było to spotkanie w głębokim…